Bloog Wirtualna Polska
Są 1 129 344 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Ciąg dalszy...

niedziela, 06 sierpnia 2006 18:54

Gdy nagle do pokoju weszedł kolega mojego kuzyna. Byłam pzrestraszona, bo nie wiedziałam co mam robić. On sie także rozebrał, załozył kondona i przystąpił do akcji. Chwycił mnie za ręke i powiedział na pieska suko. Zrobiłam co kazał. Byłam przetraszona, bo nigdy takiego debila brzydkiego nie widziałam. Zaczął mi wpychac, a to bolało jak cholera. No cóż miałam co chciałam. Ból i rozkosz w jednym. Wpychał mi go coraz mocniej. W miedzyczasie moja siorka robiła lodzika kuzynowi. Kiedy skończył mi wpychać powiedział, żebym sobie na nim troche poskakała. Zrobiłam co kazał. Nabiłam mu sie na kutasa (był wielki) i skakałam. Kiedy skończyłam w końcu Kolega kuzyna podszedł do mojej siostry i ona musiała robić to samo co ja. Było cudownie, bo nigdy nie pzrezylam takiego czegoś. Kuzyn był bardziej delikatniejszy, bo powiedział, że moge sobie z nim zrobić co ze chce, wiec najpierw zaczelam mu robić lodzika. Ssałam jak mogła, aż w końcu on spuścił mi sie na twarz. Goraca sperma wyleciała na moją twarzyczke. Zaczelam połykac i zlizywac resztki. Kiedy wszyscy skonczyli każdy sie ubrał.

Kuzyn życił mi na kanape 400 złotych i pwoiedział, że jutro też przychodzi. A kolega kuzyna Maniek żucił mojej siostrze 200 złotych i powiedział, ze jutro am być przy hotelu mercury o 14 tylko napewno.

Ja sie cieszyłam, że dostałam tyle kasy, bo wkoncu bogata nie ejstem i mogłam sobie kupic co chciałam.

A teraz odpowiedz na komentarz!!!!!!!

1 komentarz ..................... To prawda mam 14 lat i załozyłam tego bloga, ponieważ uwielbiam seks. Ale niesttey nie bede tego robila za pieniądze, bo nie jestem dziwką i nigdy nie bede. A to, ze lubie seks to moja sprawa a nie wasza. Czekam na nastepne 10 komnetarzy i bedzie ekstra długa notka:)) Pozdrawiam


Podziel się
oceń
22
34

komentarze (167) | dodaj komentarz

W domu z kuzynem i nagle.....

piątek, 04 sierpnia 2006 22:14

Witam was kochani. Przepraszam za tak dużą przerwe, ale cóż. Byłam na wakacjach, a przedtem jeszcze szkółka. Ale zaskocze was teraz. Będe pisała codziennie jak tylko bedzie mi sie chciało. A teraz historia, która przydarzyła mi sie .

Pewnego ciepłego dnia około godziny 15 przyjechał do mnie kuzyn. Chata była wolna, więc go wpuściłam. Chciał soku, więc mu nalałam. Kiedy nalewałam on stał za mną i wpatrywał sie w moją pupe. Powiedziała mu żeby tego nie robił, ale nie posłuchał mnie. Dałam mu tego soku i usiadłam na tapczanie. On usiał koło mnie i chwycił mnie za kolanko. Odłożył sok i powiedział, że ja mu sie podobam. Powiedziałam mu, że ma sie puknąć w głowe i, że ma wyjść z mojego domu. On jednak powiedział, że to prawda. I że nie wyjdzie.

Chciałam wstać, lecz on pociągnął mnie za kolano i powiedział, że mam rozebrać bluzke. Powiedziałam mu, że on chyba oszalał, ale niestety był całkiem poważny. Nigdy sie tak nie zachowywał. Coś w niego wstąpiło. Chwycił mnei za ręke i przydusił do poduszki. Włożył ręke do majteczek i smyrał palcami po wejściu do mojej szparki. Od razu zrobiło mi sie gorąco i dostałam chcice. Nic nie mówiłam. Wyginałam sie smiało. Powiedziałam, że  ma mnie całą rozebrać i włozyć kondona, bo inaczej nie ma mowy na ruchanko. Zrobił co kazałąm. On jednak zaczął mi ssać sutki i lizać dupe. Niewiedziałąm co mam robić. On usiadł na kanapie i powiedziaał, że mam usiąść na niego i poskakać troche na nim. Zrobiłam co kazał. Skakałam i skakałam i już miałam dość. Zeszłam z niego i usiadłam w pozycji na pieska. Włożyła mi od tyłu. Było mi cudownie kiedy nagle do pokoju weszła moja siora, która ma 12 lat. Zaczęła krzyczeć i sie wydzierać co my robimy.

Powiedziaałam jej, ze ma być cicho i podejść do mnie. Krystian do niej podszedł i ją rozebrał. Ona jednak nie wiedziala co ma robić. Ja zaczełam jej lizać cipke... a krystian zaczął mi na nowo wpychać do pupy.. W dodatku wepchnął mi dwa palce do cipy, więc miałam obydwie dziurki zapełnione. Było mi cudownie.

Julka moja siostra podeszłą do niego i zaczela mu lizac kutasa.... Ja stałam obok niej i zaczęłam mu walić konia. Na moją twarz wystrzeliła gorąca sperma...... Było mi cudownie kiedy nagle....... CDN........ komentujcie..., Czekam na 10 komentarzy bo inaczej nowej notki nie bedzie:d


Podziel się
oceń
46
44

komentarze (89) | dodaj komentarz

w pociągu...

poniedziałek, 12 czerwca 2006 13:22

Pewnego dnia postanowiłam pojechać do Warszawy. O 5 rano miałam odjeżdżać pociagiem z mojej miejscowosci w której mieszkam. Na peronie byłam o 4:45.... wsiadłam do pociągu i usiadłam w przedziale dla nie palących. Siedział tam pewien pan... było po 40. Zapytałam go czy mogę usiąść, a on odpowiedział, że tak. Byliśmy sami w przedzile i rozmawialismy. W pewnym momencie poczułam chcice.

W końcu odjechaliśmy. Konduktor przyszedł sprawdzić bilety i odszedł. Zapytał sie Wojtka czy lubi uprawiac seks. Wiem, ze to nie dyskretne pytanie, ale musze sie zapytac- powiedziałam.

Wojtek odpowiedział, ze uwielbia i uśmiechnął sie, a zresztą ja tez. Wstałam podeszłam do firanki i zasłoniłam ją, a drzwi zasrzasnęłam. Pózniej podeszłam do niego i zdjęłam bluzkę. I zostałam w samym staniku.Wjtka aż zamurowało, zrobił sie czerwony i nieiwedział co chce powiedzieć.

Wstań- powiedziałm do niego... wstał szybcutko... i nieiwedział co ma pierwsze zrobić...

Zdjął mi stanik, a cycki ugniatał jak ciasto. Moje sutki zrobiły się sterczące.... Zaczął je lizać i przegryzac. Bolało mnie to, ale takze łączylo sie to z przyjemnością. Podniecało mnie to jak cholera. W koncu bez wątpienia zabral sie za moją niunie.

Zdjełam spodnie, a majteczki miałam juz całe mokre od moich soczków. Majtki zdjął mi wojtek. Było mi cudownie... Lizał moją cipe.... wkładał język. a koniuszkiem jezyka draznil moją łechtaczke. Jego jezyk wedrował syzbciutko. Az powedrowal w srodek mojej szparki. Trzymałam mu głowe zeby nie przesytawał. zlizywał wszystkie moje soczki, które wydobywały sie z cipki.

- Odsuń sie na chwilke i usiąć, a ja wstane - powiedziałam do niego poirytowanych głosem.

A on zrobil co kazałam. Po chwili zdjęłam z niego wszystko i zostal w samych skarpetkach tak jak ja. Jego kutas stał juz na baczności. Był owłosiony a jego jaja wielkie jak nieiwme co. Chwyciłam go i waliłam mu przez chwile konia. Później uklęknęłam na kolanach i zrobiłam mu loda. Chwycił moją głowe i poruszał nią. Kutas nie miescil mi sie w buzi był taki wielki.

Wojtek pociągnął mnie za włosy i powiedział chodź an chwile wiec podeszłam, a on zaczął mnie namiętnie całować. Cycki zrobiły sie twarde i sterczące. W końcu on chwycił mnie i nakierował na swojego kutasa. Był taki sztywny wiec wslizgnął sie do mojej cipy bez problemu. Chwyciłam sie jego szyji i zaczęłam na nim skakac. On rżnął mnie w pizde jak sie dało. Moja pizdaa zrobiła sie mokra. A jego kutas wjeżdżał we mnie i wyjeżdżał. Rżnął mnie tak chyba z 10 minut... potem powiedział za mam uklęknąć na pieska. Zrtobiłam co kazał.

Jego kutas wjechał mi w dupe. I jechał ze mną ostro. Cieszyłam sie, bo całą moją podróz do warszawy spedziłam ze wspaniałym mezczyzną w przedziale ruchając sie. W koncuu przestal mnie ejbac. Ja sie ubrałam i zasnełam. Kiedy sie obudziłam to go juz nie było. Zostawił mi tylko karteczke ze swoim numerem telefonu i napisał ze jak bede miala czas to mam zadzwonic.

Prosze was dajcie mi komenty. To posty bedą codziennie. ByE


Podziel się
oceń
27
24

komentarze (100) | dodaj komentarz

Wstęp i ostra jazda w stajni......

niedziela, 11 czerwca 2006 22:47

Witam..... oto moje pierwsze opowiadanie. Będą tu opowiadania prawdziwe, a niektóre moje zmyślone. Postanowiłam założyć tego bloga, ponieważ mam 20 lat i codziennie uprawiam seks.... i masturbuje sie..... Jeśli nie podoba ci się mój blog to proszę nie wchódź na niego.. i nei zostawiaj głupich komentarzy. A teraz opowiadanie które napiszę.. mam nadzieje, ze bedzie sie wam podobało....

W stajni....Uwielbiam jeździc konno, więc akurat wczoraj postanowiłam pojechać do stajnii pojeździć na koniach.... Kiedy byłam jush wstajni zobaczyłam pewnoego chłopaka. Mial gdzieś z 23 lata i bardzo ładnie sie usmiechał. nigdy przedtem go nie widziałam, więc... zdziwiłam sie... zoabzczyłam, że podchodzi do mnie...

- Cześć :)

- Hej.. Widzę, że jesztes tu nowy, bo nigdy przedtem cie nie widziałam.... ?

- Tak jestem tu nowy. sprzątam po koniach i myje stajnie ( uśmiechnął się do mnie )

- No to fajnie... Mam nadzieje, że bedziesz tutaj sie dobrze bawił... uśmiechnęłam sie do niego z zachwytem.....  Był ładny... Miał 3 dniowy zarosst i bardzo ładnie od niego pachniało.. oczywiście nie licząć tego, że był w stajni...

Kiedy poszłam do finki (mój kon na którym jeżdże ) Marcin poszedł za mną i chwycił mnie za dupę.... Byłam zdezorientowana i nie wiedziałam co mam powiedzieć, wiec obróciłam się na pięcie w tył i spojrzałam na niego z miłym uśmieszkiem. Domyslil sie, ze uwielbiam seks. On mnie pocałował, a ja nawet sie nie odsunęłam. Drżałam i nie wiedziałam co mam zrobić. On chwycił mnie za rękę i pociągnął mnie, że prawie sie przewróciłam. Ale nic sie nie stało. Weszłam do jakjiejś pustej stajni gdzie nie było konia. On popchnął mnie na siiano i rozpiął mi bluzkę. zostałam w samym staniku. Chwyciłam go i przyciągnęłam do siebie. Zdjełam mu koszulke i popatrzyłam chwilke na niego, bo miał takie piekne ciało. A te ręce umięśnine.. mmm....

On zdjął mi stanik, a sutki zrobiły sie sterczące, a ja dostałam gęsiej skórki.... On chwycił moje cycki i ugniatal jak ciasto.... a ja jęczałaam...... ale mi było dobrze.....

Zaczął dobierać sie do mojej szparki..... najpierw zdjął spudniczkę, a soczki z mojej cipeczki wypływały na zewnątrz.... on zlizzał i zrobiło mi sie fajnie i nie wiedzialam co ja mam zrobic.

Więc zqabrałam sie za jego rozporek... Odpiełam go... nawet nie zdjęłam mu spodni tylko odpielam ten rozporek i jego juz sztywny kutas ujżal swiatlo dzienne. teraz ja go wziełam i popchnęłam na siano......... jegoi sztywnego kutasa wziełam w dłoń i przejeżdżałam języczkiem po jego główce. Ruszalam jego skórką w przód i w tył. Było mu dobrze, bo to czułam.

Później wziełam go całego do ust. łzy zakręciły mi sie w oczach, bo Marcin wciskał mi go po same gardło. Ale łączyło sie to razem z przyjemnością... Robiłam mu loda, a on uśmiechał sie tylko do mnie i muwił szybciej lalo szybciej... szybciej, no wiec robił szybko i coraz szybciej... On powiedział, że wystarczy.....

Klepnął mnie w policzek i kazal usiąść na kutasie....... Zrobiłam co kazał.... miał sterczącego, że szok. Więc on wslizgnął sie do mojej szparki bardzo szybciutko. Znowu klepnął mnie w policzek i powiedział no to teraz poskacz sobie trocha namnie. Zrobiłam co kazal. Skakałam i przy tym jęczałam i krzyczałam. Było mi dobrze w huj. Powiedział, ze mam usiąść na pieska. Zrobiłam co kazał. wepchnał mi go szybciutko i rżnął w pizde jak ssie dalo. Szybko wpychał go i wypychał. Ale jęczałam... ale było super. Wyjął go ze mnie, a ja opadłam z sił... Obróciłam sie, a on wylał mi z kutasa sperme na twarz i powiedział, że mam to zlizać. Byłam oblepionba w huj..... On sie ubrał, a ja zlizywałam resztki... mmmmmmm....

Usłyszałam, że idzie ktoś... szybciutko sie ubralam i niby, że sprzątam.. marcin szybko uciekł, że ja nawet nie zauważyłam. po paru dniach spotkałam go i znowu to zrobiliśmy. Czułam ekstaze. Robiłam to z nim dzien w dzien... było zajebiście.

Mam nadziej, że chociaz troche was podnieciłam. A teraz kończe i mam nadzieje, że SKOMENTUJECIE mi bloooooga. ByE


Podziel się
oceń
37
35

komentarze (152) | dodaj komentarz

poniedziałek, 24 listopada 2014

Licznik odwiedzin:  428 138  

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Archiwum

O moim bloogu

Erotyczny bloog.........

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione blogi

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 428138

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl